Adres
Pogoda
Wydarzenia
 
Blog
Lach Anonim
Lach Anonim


 
22-02-2010

Facet = idiota

Jestem mężczyzną. Czuję się dyskryminowany. Wszystko z powodu jakiejś histerycznej nagonki wojujących feministek, walczących o równy udział kobiet w życiu społecznym. Nazywa się to „parytetem”, wszyscy możemy codziennie słuchać tego słowa odmienianego przez wszystkie przypadki. Polega to mniej więcej na tym, że bez względu na kompetencje czy inne predyspozycje do pełnienia stanowisk publicznych czy politycznych, kobiet na listach wyborczych powinna być połowa. Nawet jeśli nie zmieszczą się już na nich (tych listach) mężczyźni, którzy byliby bardziej kompetentni. Ja zapytam zatem, dlaczego nie wprowadzać parytetu osób rudych, które wszak też mogą czuć się dyskryminowane? Im żyje się pewnie statystycznie gorzej. Albo osób otyłych? Łysych? Niepełnosprawnych? Żebyśmy mieli jasność – każda z wymienionych osób może ubiegać się o stanowisko wybieralne. Ale może na listach powinno się wprowadzić procentowy udział określonej kategorii ludzi, zgodny z jej udziałem w społeczeństwie. Jeśli ludzi, którzy cierpią na opóźnienie intelektualne jest w społeczeństwie, powiedzmy, 2%, to na listach też powinno ich być tyle?… Ale takich na listach jest zdecydowanie więcej, więc sam obalam swoją tezę.

Mocno podkreślam – jestem przeciwny temu, by zmuszano mnie do dokonywania gorszego wyboru tylko dlatego, że ktoś czuje, że powinien mieć równą reprezentację w jakiejś grupie. Jeśli ktoś wykaże, że posiada kompetencje, uczciwość i chęć – niech rządzi, decyduje, startuje. A nie dlatego, że w kategorii „płeć” wpisuje taką, a nie inną wartość. Lub w jakiejkolwiek innej. Czemu równej reprezentacji nie mieliby mieć na przykład wędkarze? Motocykliści? Redaktorzy lokalnych wydań dzienników?

Jestem facetem. Czuję się dyskryminowany. A nawet regularnie obrażany. Cała kultura, cywilizacja zdaje się ślepo zmierzać do zadośćuczynienia paniom wieków dyskryminacji społecznej, która niewątpliwie miała miejsce. Ale teraz panie nie chcą już równości, chcą groteskowego odwrócenia sytuacji. Kuriozalnie zaczyna się mówić o wyższości kobiet, operetkowo pokazuje się mężczyzn, jako istoty głupie, nieporadne, służące li tylko reproduktywnie i merkantylnie kobietom. Większość reklam pokazuje faceta oglądającego telewizję z butelką piwa, lub bezsilnie miotającego się po kuchni, jak nieporadny idiota, który nie wie, że do żeberek wystarczy woreczek z proszkiem w środku, a olej wcale nie jest potrzebny. Faceci w mediach pokazywani są coraz częściej tylko w negatywnym kontekście. A wszystko, jak mam wrażenie, w imię poprawności politycznej. Wszystko w imię chrześcijańskiego „zadośćuczynienia”. Pani babcia była traktowana źle przez dziadka? Niech pani zatem zemści się na całym męskim rodzie. Normalnie seksmisja!

Kolejne mocne podkreślenie – nie ma we mnie krztyny mizoginizmu. Kobiety uwielbiam. Mam natomiast alergiczne reakcje na głupotę, niesprawiedliwość, krótkowzroczność, koniunkturalizm i oportunizm. A te słabości mam pewnie dlatego, zdaniem większości pań, i niestety części facetów, gdyż jestem mężczyzną… Na zdrowie! Zaczyna się mój ulubiony program motoryzacyjny. A tu mój osobisty parytet domowy każe śmieci wyrzucić...

Skomentuj...
Komentarze
Dlaczego łyżka dziegciu ? Myślę, że autor felietonu chciał tylko wskazać pewien mechanizm związany z tym co obecnie wyprawia się w społeczeństwach. Może trochę przesadnie, bo przecież nie po chrześcijańsku jest trzymać się zasady "oko za oko, ząb za ząb". Prędzej należy "nadstawić drugi policzek". Ale cóż - każdy ma swój sposób interpretacji tekstu. I na całe szczęście. Pamiętacie Państwo czasy, gdy interpretacja była narzucana jako "jedyna słuszna" itp. itd.....

Miłego dnia....
Ja wiem,że każdy pretekst jest dobry,żeby ośmieszyć chrześcijaństwo, ale pisanie; "Wszystko w imię chrześcijańskiego „zadośćuczynienia”." przy okazji inicjatywy pań feministek, to już lekka przesada.
Szkoda, bo to jedno zdanie jest łyżką dziegciu w tym felietonie...
Wszystkie komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów, umieszczanymi na ich własną odpowiedzialność.
REKLAMA
tv-ns.pl 2008 (Wersja testowa)