Teraz pracownik puka do drzwi pracodawcy. Sytuacja na rynku absolwentów szkół wygląda podobnie. Coraz mniej uczniów uczy się praktycznie zawodu. Jedną z przyczyn jest niż demograficzny. Pracodawcy zwracają uwagę także na bariery formalne przy zatrudnianiu uczniów i pracowników młodocianych.
Z danych przedstawionych przez Małopolskie Obserwatorium Rynku Pracy wynika, że co piąty pracodawca sam zabiegał o zatrudnianie uczniów szkół zawodowych. Znacznie częściej to sami zainteresowani szukali zakładu, w którym chcieliby zdobyć niezbędną praktykę.
Pracodawcy narzekają na zbyt niskie refundacje za pracę młodych ludzi. Zastrzeżenia budzi też poziom teoretycznego przygotowania uczniów szkół zawodowych. Przedsiębiorcy uważają, że sytuację poprawiłoby kierowanie nauczycieli zawodu na szkolenia do zakładów pracy. Z funduszy unijnych jest w tym roku do wykorzystania około 5,5 miliona złotych na podnoszenie kwalifikacji nauczycieli zawodu. Szkoły zawodowe krytycznie oceniają program praktycznej nauki zawodu: uważają go za przeładowany, niemożliwy do wykonania i przestarzały. Kształcenie zawodowe w Polsce reguluje 21 ustaw, rozporządzeń i podstaw programowych. Badanie rynku pracy uczniów i pracowników młodocianych przeprowadzono w Małopolsce po raz pierwszy.
Alicja Stolarczyk
Dodaj komentarz