Będą one zamontowane na dachach blisko trzystu budynków mieszkalnych. Pieniądze na ten cel Szczawnica dostała z Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
- Przygoda zaczęła się w 2007 roku, kiedy opracowaliśmy z mieszkańcami koncepcję i pomysł, który byśmy mogli wdrażać – mówi Grzegorz Niezgoda, burmistrz Szczawnicy. – Trwało to dosyć długo dlatego, że jest to pierwszy taki projekt w Polsce.
Walkę o solary rozpoczął kilka lat temu były wiceburmistrz Szczawnicy Jan Golba. Na początku pojawiły się problemy finansowe, później prawne. Na szczęście problem udało się rozwiązać.
- Stworzyliśmy prawną możliwość, polegająca na tym, że gmina uzyskuje środki i realizuje program, natomiast solary użycza mieszkańcom – przypomina Jan Golba.
Jak zapewnia Janusz Łabędź, szef firmy, która będzie montowała kolektory słoneczne w Szczawnicy, urządzenia działają również w zimie, a nawet wtedy, kiedy jest pochmurno.
Mieszkańcy, biorący udział w projekcie nie kryją zadowolenia i korzyści płynących z solarów.
Na projekt „Solarna Szczawnica” uzdrowisko zdobyło 7 milionów złotych. Program obejmuje zakup i montaż kompletnych systemów solarnych złożonych z około 1800 sztuk kolektorów słonecznych.
Michał Rejduch
Dodaj komentarz