Termin na zajęcie stanowiska upływa wprawdzie w poniedziałek, ale już w piątek Artur Słowik, zastępca dyrektora biura prawnego wojewody dał do zrozumienia, że w tej sprawie żadnej decyzji nie należy się spodziewać.
- Z tego, co wygląda na dzień dzisiejszy, to pan wojewoda raczej nie będzie miał żadnej intencji, co do podejmowania rozstrzygnięcia nadzorczego, delegalizującego uchwałę z 1. lutego - mówi A. Słowik.
Na początku lutego sądecka rada przyjęła uchwałę o wygaszeniu mandatu radnego Józefa Hojnora. Trafiła ona pod głosowanie na wniosek prezydenta miasta, który w oparciu o opinię prawników Urzędu Miasta zarzucił radnemu łamanie ustawy o samorządzie. Chodzi o zapis, który zakazuje radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy. Radny Hojnor prowadzi firmę administrującą budynkami. W kilku z nich miasto ma udziały, co zdaniem sądeckich prawników wystarczy, by radnego pozbawić mandatu.
Sam Józef Hojnor powtarza, że do tej pory nikt nie był w stanie pokazać mu, jakim konkretnie majątkiem gminy zarządza, ale jak twierdzi sprawa uchylenia jego mandatu już go nie interesuje i nie planuje odwołania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Brak decyzji wojewody sprawia, że rada miasta może teraz bez przeszkód wykonać następny krok, jakim jest uzupełnienie składu i przyjęcie ślubowania nowego radnego. Taki punkt został już umieszczony w porządku najbliższej sesji. Miejsce Józefa Hojnora w radzie zajmie Krzysztof Syrzisko, który w 2006 roku kandydował z listy Porozumienia Sądeckiego i uzyskał drugi w kolejności wynik.
Sławomir Wrona
Dodaj komentarz