Dlatego też oglądająca pokaz młodzież musi być pełnoletnia. To sposób, by unaocznić skutki brawurowej i niebezpiecznej jazdy. Każda metoda jest dobra, by do młodzieży dotrzeć z przesłaniem bezpieczniejszego zachowania na drodze.
- Chcieliśmy za wszelką cenę wstrząsnąć młodymi ludźmi – podkreśla Halina Gwiżdż, psycholog transportu z Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu. – Młodzi ludzie traktują wypadki jako coś, co ich nie dotyczy. A to, że mogą zginąć, to jest coś tak enigmatycznego, że nie biorą tego pod uwagę. Ja wiem, że to bardzo drastyczne sceny, ale szukamy, eksperymentujemy, co wpłynie na to, że noga z pedału gazu zostanie zdjęta.
Prezentację przygotowała Komenda Główna Policji. MORD chce ją pokazywać jak najszerszej rzeszy młodych ludzi. Pomysł zainspirowały serie tragicznych w skutkach wypadków z udziałem najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Pokaz ma trafiać do tych młodych ludzi, którzy już mają prawo jazdy, lub wkrótce się będą o nie ubiegać.
- Chcemy organizować takiego typu spotkania z młodzieżą w wieku 18 lat, z młodymi ludźmi, którzy albo już dostali ten zaczarowany plastikowy kartonik uprawniający do prowadzenia pojazdu, albo lada moment go otrzymają – mówi Wiesław Kądziołka, wicedyrektor MORD w Nowym Sączu. – Chcemy dotrzeć do tych ludzi, bo MORD to nie tylko ośrodek egzaminacyjny, to miejsce, w którym właśnie działania w temacie bezpieczeństwa ruchu drogowego są szeroko prowadzone.
Przekaz trafia do adresatów. W pierwszej kolejności prezentację pokazano uczniom Zespołu Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach, kolejną szkołą, którą pracownicy MORD chcą odwiedzić, będzie Zespół Szkół Samochodowych w Nowym Sączu. Młodzież przyznaje, że to, co jest pokazywane, daje do myślenia i spełnia swoją funkcję.
- Mnie się wydaje, że to dobrze, że takie zdjęcia są pokazywane, bo może trafi to do uczniów i zmienią swoje postępowanie – przyznają uczennice po prezentacji. – Było drastycznie, ale to dobrze. Jeździmy samochodem, a od dziś będziemy jeździć ostrożniej. Jak trafi to do szkół, to może będzie mniej wypadków? Dane statystyczne też dają do myślenia. Tę prezentację zapamiętamy chyba na całe życie.
Sami nauczyciele przyznają, że prezentacja stanowi mocny przekaz.
- Na mnie bardzo duże wrażenie zrobiła ta prezentacja – przyznaje Rafał Gruca, nauczyciel. – Czasem nawet odwracałem wzrok. Myślę, że młodzież też przeżywa to, widząc tak drastyczne zdjęcia z wypadków.
Wyświetlanie multimedialnej prezentacji to element szeroko zakrojonej akcji informacyjnej wśród dzieci i młodzieży. Oprócz niej w szkołach i przedszkolach prowadzone są prelekcje, rozdawane są elementy odblaskowe, a najmłodsi uczą się bezpiecznego poruszania się po chodnikach i przejściach dla pieszych.
Dariusz Poremba
Dodaj komentarz