Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że pozwolenie na budowę stacji wydano zgodnie z prawem. Tym samym Sąd rozwiał wątpliwości nowosądeckiej prokuratury okręgowej, która podważała decyzję urzędników starostwa powiatowego w Nowym Sączu. Z postanowienia Sądu oprócz inwestorów cieszą się też władze gminy, które od samego początku forsowały budowę stacji narciarskiej na Kicarzu.
Decyzja sądu może jednak nie oznaczać końca walki o Kicarz, bo odwołanie już zapowiedzieli ekolodzy, którym od samego początku nie podobała się stacja narciarska na Kicarzu.
Dariusz Ryś
Dodaj komentarz