Na początku trwał tylko tydzień, od 2012 roku są to już dwa tygodnie. Co cieszy ojców, którzą chcą w najbliższym czasie skorzystać z takiej możliwości.
- Bardzo się cieszę. Jak się nowy człowiek rodzi, powiększa się rodzina to nie tylko przyjemność, ale również potrzeba. Trzeba pomóc małżonce po porodzie, bo na początku nie jest łatwo. Dlatego na pewno w pełni wykorzystam ten urlop - mówi Maciej Bugaj.
O urlop tacierzyński mogą się starać ojcowie, których dziecko nie ukończyło 12-stu miesięcy.
- Formalności są ograniczone do minimum. Wystarczy pisemny wniosek, w którym musimy wykazać w jakim okresie chcemy skorzystać z tego urlopu. Wniosek pisemny przekładamy do swojego pracodawcy na 7 dni przed okresem, kiedy zamierzamy rozpocząć urlop i tu bardzo ważna informacja, pracodawca nie może nam odmówić takiego urlopu - mówi Dariusz Kowalczyk, Rzecznik Prasowy Oddziału ZUS w Nowym Sączu.
- Teraz zrobimy remont pokoiku. Będę opiekować się starszym synem, żeby mamie na zakłócał macierzyństwa. To co ona robi, oprócz karmienia, jestem w stanie zrobić wszystko - dodaje Maciej Bugaj. - Jak najbardziej zachęcam do skorzystania z takiego urlopu. Mężczyźni są na początku przestraszeni, ale jak przejdą te dwa tygodnie to później będzie już tylko łatwiej. Warto przez ten czas poświęcić się tylko i wyłącznie rodzinie i przeżyć fajną przygodę z dzieciaczkiem.
Mężczyźni, którzy chcą skorzystać z takiego urlopu mają również prawo do zasiłku tacierzyńskiego.
- Zasiłek tacierzyński jest w wysokości sto procent wynagrodzenia. Otrzymamy pieniądze takie jak byśmy nadal pracowali - dodaje Dariusz Kowalczyk.
Od nowego roku kobiety mogą skorzystać również z dodatkowego czterotygodniowego urlopu macierzyńskiego.
Monika Chrobak
Dodaj komentarz