Znajdziemy je przy przystankach autobusowych w Rynku, na ulicy Kazimierza Wielkiego, a także w okolicy Miejskiego Ośrodka Kultury przy Alejach Wolności.
Ponieważ prognozy na najbliższe dni nie są zbyt optymistyczne, temperatura w dzień spada poniżej minus 16 stopni, Urząd Miasta zdecydował o ustawieniu koksowników przy których mieszkańcy będą mogli się ogrzać czekając na autobus.
Nad bezpiecznym korzystaniem z koksowników będzie czuwała Straż Miejska.
- Sadzę, że nawet przez kilka godzin w ciągu dnia sądeczanie będą mogli się ogrzewać przy koksownikach. Trzeba uważać żeby się nie oparzyć – dodaje Grzegorz Mirek dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. - Zobaczymy jak mieszkańcy podejdą do tego pomysłu. Liczę ze będą zadowoleni.
Jeżeli pomysł się sprawdzi, na ulicach miasta pojawi się więcej koksowników.
Dodaj komentarz