Nawiązując do ostatniej konferencji prasowej Pana Przewodniczącego Andrzeja Szkaradka i Senatora Stanisława Koguta w sprawie "Newag" chciałbym odnieść się do wypowiedzi A. Szkaradka o pożyczce "Newagu" dla WSB-NLU.
Pożyczka WSB-NLU udzielona została w sierpniu 2008 r. w wysokości 2 mln zł i została wyznaczona wysokość odsetek a dodatkowo pożyczka została zabezpieczona hipotecznie na majątku Uczelni. Pożyczkę w pełni spłaciliśmy, wraz z należnymi odsetkami w ciągu dwu i pół miesięcy! Ta pożyczka ani przez moment nie wpływała na kondycję finansową „Newagu” bo od strony finansowej była czystym przedsięwzięciem biznesowym.
Chciałbym wyraźnie podkreślić że decyzja prezesów Jakubasa i Konieczka o udzieleniu tej pożyczki w 2008 r., w sytuacji gdy inni odmówili naszej Uczelni pomocy, była wzorcowym przykładem tak ważnej cechy współczesnego kapitalizmu to jest społecznej odpowiedzialności biznesu i to ze strony firmy będącej w rękach polskich właścicieli. Właściciele „Newagu” poprzez pożyczkę uznali jak ważne dla przyszłości Sądecczyzny jest dalsza działalność WSB-NLU.
Wszystkim zaangażowanym emocjonalnie w spór zakładowej „Solidarności” z Zarządem chciałbym przypomnieć, że to Prezes Konieczek w 2002 r. uratował wręcz ówczesny ZNTK z rąk cwaniaka biznesowego i gdyby nie jego wieloletnia działalność to nie byłoby dzisiaj „Newagu”, a liczba bezrobotnych w Nowym Sączu byłaby znacznie wyższa. Chciałbym, też przypomnieć, że to zarząd firmy, a nie związki zawodowe jednoznacznie odpowiada za przyszłość firmy, w tym ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą własnym majątkiem za nietrafne decyzje.
Krzysztof Pawłowski
Rektor WSB-NLU
Dodaj komentarz