Najwięcej zgłoszeń dotyczyło właśnie wypadków na stokach narciarskich.
- Najczęściej zgłoszenia dotyczą urazów kończyn i stawów, czyli kolana, podudzia. Zdarzają się również uderzenia głową czy utrata przytomności - mówi Adam Bolecki, zastępca naczelnika GOPR w Krynicy.
Główną przyczyną wypadków na stokach jest przede wszystkim brawura, ale nie tylko.
- Może to być również brak umiejętności, niedopasowanie swoich możliwości do trasy albo po prostu pech - wymienia Adam Bolecki.
Warto zatem zapoznać się z zasadami bezpiecznej jazdy.
- Należy się stosować do kodeksu narciarskiego FIS, który jest dostępny na stronie GOPR-u. Po drugie trzeba odpowiedno dopasować sprzęt, przygotować się kondycyjnie i dopasować trasę do swoich możliwości. Nie należy przeceniać swoich umiejętności - dodaje A. Bolecki.
Miłośnicy białego szaleństwo powinni również pamiętać o noszeniu kasków.
- Większość tych stoków na początku sezonu była sztucznie naśnieżana i pokrywa śnieżna jest twarda jak beton. Kask powinien nas uchronić od poważnych urazów głowy.
Przypomnijmy. Od nowego roku dzieci i młodzież do lat 16 muszą jeździć na nartach czy snowboardzie w kaskach. Nowe przepisy wprowadziły też kary dla tych, którzy wejdą na stok pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Monika Chrobak
Dodaj komentarz