W miejscowości leżącej niedaleko Grybowa mało kto spodziewał się takiego wyniku.
Podopieczni Przemysława Cecherza na wiosnę będą chcieli udowodnić, że tak wysoka pozycja w ligowej tabeli to nie przypadek. Stróżanie rozegrali już w tym roku 3 sparingi i zanotowali trzy remisy. Na co dzień trenują na własnych obiektach oraz na orliku w Grybowie i siłowni w Nowym Sączu.
- Wszystko przebiega zgodnie z planem – mówi Przemysław Cecherz, trener Kolejarza . - Mimo tego, że nie mamy idealnych warunków do przygotowań, radzimy sobie. Z dotychczasowych treningów i meczów kontrolnych jestem zadowolony.
Przerwa zimowa jest też okazją do zmian personalnych. Tomasz Ciećko został wypożyczony do Resovii. Ekipę ze Stróż najprawdopodobniej opuści Mariusz Mężyk, który powędruje do Limanovii/Szubryt Limanowa. Drużyna Kolejarza będzie wzmacniana. Bardzo bliski podpisania półrocznej umowy z opcją jej przedłużenia jest Krzysztof Gajtkowski. Napastnik ten występował w przeszłości na boiskach Ekstraklasy w barwach GKSu Katowice, Lecha Poznań, Korony Kielce i Polonii Warszawa. Ostatnio grał w pierwszoligowej Warcie Poznań. Pojawienie się 31-letniego piłkarza w Stróżach było sporym zaskoczeniem, gdyż jeszcze w styczniu trenował on z Ruchem Radzionków i wydawało się, że z tym klubem podpisze kontrakt. Obie strony nie doszły jednak do porozumienia w kwestiach finansowych i Gajtkowski wylądował w Stróżach.
- Kolejarz to dobra drużyna – mówi Gajtkowski. – Mamy dobrego trenera, a w zespole panuje dobra atmosfera. Do przyjścia do Stróż namówili mnie Krzysztof Markowski z Maciejem Kowalczykiem, którzy są moimi dobrymi przyjaciółmi. Cieszę się, że trafiłem do tego zespołu. Liczymy na dobrą postawę w rundzie jesiennej.
Gajtkowski miał też propozycję z drugoligowej Miedzi Legnica, która oferowała bardzo korzystne warunki finansowe. Zawodnik jednak wolał kontynuować karierę na poziomie pierwszej ligi.
Kolejnym nowym nabytkiem będzie Kamil Nitkiewicz. Zawodnik ten poprzednie 4 sezony spędził w drużynie MKSu Kluczbork. Nitkiewicz ma 24 lata i może występować zarówno w pomocy, jaki i obronie. Jego umowa z Kolejarzem będzie obowiązywać przez rok.
- Miałem też propozycje z innych klubów, ale jestem zdecydowany grać w Stróżach – mówi Nitkiewicz. – Byłem na testach w GKSie Katowice. Wydawało się, że podpiszę tam kontrakt, ale ostatecznie do tego nie doszło. Zaprosił mnie na testy również Ruch Radzionków, ale wybrałem Stróże. Mam nadzieję, że to dobra decyzja i pomogę tej drużynie. Na pewno cieszy fakt, że zostałem bardzo dobrze przyjęty przez kolegów.
Co o nowych nabytkach sądzi trener Przemysław Cecherz?
- Jestem przekonany, że obaj zawodnicy będą konkretnymi wzmocnieniami – mówi Cecherz. – Nitkiewicz to szybki lewonożny zawodnik, którego nam brakowało. Może też występować na lewej pomocy i lewej obronie. Gajtkowskiego przedstawiać nie trzeba. Jest to zawodnik kompletny, musi się tylko wkomponować w zespół.
Kolejarz szuka też bramkarza, ponieważ w trakcie przygotowań kontuzji nabawili się zarówno Łukasz Lisak, jak i Marcin Zarychta. W kręgu zainteresowań Stróżan znalazł się Marcin Skrzeszewski z drużyny Młodej Ekstraklasy Cracovii Kraków. Z kontuzją zmaga się też Dawid Szufryn. Stoper Kolejarza nabawił się urazu podczas testów w Jagiellonii Białystok.
- Żałuję, że zezwoliłem na te testy – mówi trener Kolejarza. – To nie był zawodnik anonimowy i Jagiellonia mogła go wypożyczyć na pół roku, w ten sposób sprawdzając jego przydatność. Dawid będzie pauzował jeszcze ok. 10 dni. W tym czasie będzie trenować indywidualnie. Liczę na to, że na pierwszy mecz rundy jesiennej będzie przygotowany na sto procent.
Stróżanie będą w najbliższym czasie rozgrywali mecze sparingowe. 4 lutego w Krakowie zmierzą się ze Szczakowianką Jaworzno. Kolejnymi rywalami będą słowacki Partizan Bardejov i Poprad Muszyna. 16 lutego Kolejarz wybiera się na dziesięciodniowe zgrupowanie w Dębicy.
Krzysztof Niedzielan
Dodaj komentarz